No, chwyciła mnie głupawka,
prawdopodobnie z rozpaczy wrześniowej. Zaczęłam męczyć telefonową inteligencję,
wcielając się w różne postacie. Niektóre mi się podobają, inne
robią z mojej twarzy coś dziwnego. Oceńcie sami, a ja pójdę tymczasem
strzelić sobie w łeb (tak, tak, klęska wrześniowa trwa).
 |
| Andrea Ivanova z Bułgarii, podobno kobieta o największych ustach na świecie, może mi buty czyścić! |
 |
Anielica - Cud Dziewica?
|
 |
| Anioły ze szkoły |
 |
| O, ja głupia blondynka! |
 |
| Druga Kasia Miller?! |
 |
| Hajże, hajże! Idzie se Jaguś podle lasu, dzban malin niesie, "A hej, dolo, dolo" – przyśpiewuje... |
 |
| Царица Екатерина Третья (Carica Jekatierina Trietia) |
 |
Bal karnawałowy w pałacyku Jasnej Pani
|
 |
| Katsuko - tak, to też ja, ciut przerobiona 😉 |
 |
Matka wielokrotnie przełożona Zakonu Świętej Katarzyny - Cztery Nogi Spod Pierzyny
|
 |
| Moja Królewska Mość |
 |
| Muszkieterka? Muszkieterini? Muszkieterzyca? |
 |
| Paganinia? Paganinica? |
 |
| Piekielny duecik (oczywiście Moja Diabelska Mość na lewicy) rozpoczyna nowy rok szkolny |
 |
| Chciałabym być prokuratorem. Powsadzałabym wszystkich do pierdla i byłby spokój |
 |
| Ma się ten Talent przez duże "T"! |
.jpg) |
| Zielona Wróżka vel Absyncica? Absyncini? |
I nie mówiłam, że głupawka?!
Najbardziej podobam się sobie jako caryca, zakonnica
i diablica 😉
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz