20 marca 2026

228. Zagadka

Ciekawe, czy zgadniecie, co to jest.


Tak, macie rację, to jest śmietnik. Na podłodze i na biurku. Ale to nie byle jaki śmietnik. Ponieważ choruję i siedzę w domu, to w miarę sił staram się robić coś pożytecznego. Czyli bałagan. No dobra, żartuję. Uznałam, że najwyższy czas zabrać się za robienie kartek świątecznych i dałam sobie na to tydzień. Właśnie zakończyłam pierwszy etap, najbardziej precyzyjny i upierdliwy – wycinanie elementów do przyklejania. Opadłam z sił, ale jutro znowu będę próbowała coś sklecić. Może zacznę klejenie…