Kochani, jestem Wam winna
wyjaśnienie. Nie wszyscy odwiedzający wiedzą, że choruję i leczę się
na depresję. Trafił mi się aktualnie bardzo ciężki epizod i ledwo zdarłam się
do komputera z łóżka, z którego prawie nie wychodzę, leżąc i patrząc
w sufit. Proszę, dajcie mi jeszcze trochę czasu, dopóki się nie pozbieram.
Wrócę do Was. Na pewno.

Na pewno zaczekamy. Dbaj o siebie.
OdpowiedzUsuńWiem.... Będę czekać... Tylko nie czytaj już o...
OdpowiedzUsuńNieustająco dobre myśli przesyłam
Czytelnikom bloga nic się nie należy. Niech się ciesz, że dostają całkiem za darmo nasze teksty, nawet bez twardo egzekwowanego obowiązku zostawiania komentarzy.
OdpowiedzUsuńZdrowiej.