20 maja 2026

240. Q & A, czyli questions and answers / pytania i odpowiedzi / Fragen und Antworten / вопросы и ответы / សំណួរ និងចម្លើយ / 質問と回答 / פֿר, אַגעס און ענטפֿערס / quaestiones et responsa / domande e risposte

Postanowiłam zrobić dla Was modne już od długiego czasu Q & A. możecie w komentarzach zadawać dowolne pytania dotyczące mnie, a ja na nie odpowiem.

Tak, zdaję sobie sprawę z tego, że pewnie kręcę bicz na samą siebie, ale niech tam, zaryzykuję! Jest jedno, jedyne pytanie, na które nie odpowiem (albo odpowiem „pomidor”), ale może nie padnie 😁. Aha, nie podaję danych osobowych. Srodo.

No to do roboty! Macie czas do soboty.



29 komentarzy:

  1. Mówiłaś, że masz prawe ręce do gotowania. Jakie są Twoje sztandarowe potrawy?
    Twoje absolutnie najpiękniejsze wspomnienie z podróży to...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje numery popisowe to: tort pomadkowy z ziemniaków (bardzo słodki), ambasador, czarny kurczak, kopytka, pierogi, pieczeń na dziko.
      Absolutnie najpiękniejsze wspomnienia z podróży... Kurczę, wszystkie są najpiękniejsze... Ale prowadzi chyba Madera... Lasy laurowe, dom rodzinny Cristiano Ronaldo, ogromne niebieskie hortensje, bezkonkurencyjna zieleń i kwiaty, egzotyczne kwiaty, owoce i ryby na targu... Wszystko!

      Usuń
  2. Raz miałem u siebie coś podobnego i nigdy więcej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No potwierdzam 🤣

      Usuń
    2. O, kurde. Chyba poświęcę wieczór na szukanie!

      Usuń
    3. Nie warto :D Bardzo kręciłem przy odpowiedziach.
      U mnie to była nagroda za któryś komentarz jubileuszowy, tysięczny może czy inny równie okrągły, jeszcze na Onecie. Autor w nagrodę pięć dowolnych pytań mógł mi zadać.

      Usuń
    4. Kłamczuszek! 😋 A ja nic nie kręcę, prawdę piszę, jak obiecałam.

      Usuń
    5. To nie zdaje egzaminu, gdy nie daje się prawdziwych i szczerych odpowiedzi, lepiej już nic nie odpisać lub coś w stylu "pomidor".

      Usuń
  3. Sama tego chciałaś 😂
    1.Czy kiedykolwiek fantazjowałaś o muskularnym mieszkańcu Afryki?
    2.Czy mądrzejsza o lata udręk dziś również wybrała byś zawód nauczyciela czy poszła inną drogą?
    3.Czy jest coś zdrowo pojebanego co chciałabyś jeszcze w życiu zrobić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Nigdy, bo ciemnoskórzy nie są w moim typie. Przez całe życie preferuję niebieskookich blondynów.
      2. Nigdy!!! Najchętniej byłabym patologiem sądowym i pracowała z trupami.
      3. Nie wiem, czy latanie balonem jest pojebane, ale tak, chciałabym jeszcze wiele razy (raz leciałam i do dziś trwam w zachwycie). A coś zdrowo pojebanego to głosowanie na PiS, ale tego w życiu nie zrobię.

      Usuń
    2. Pewnie Cię zawiodę, ale nigdy nie wściubiałam nosa w cudze życie a przyjmowałam do wiadomości to jedynie, co sami chcieli mi o sobie powiedzieć.

      Usuń
    3. Jak sobie życzysz, przecież to nie jest obowiązkowe 😀

      Usuń
    4. W sumie Ci się nie dziwię, bo trupy, w przeciwieństwie do polskiej młodzieży, nie są wkuwające 😂

      Usuń
    5. Również w przeciwieństwie do dorosłych 😊
      Nie gadają bzdur, nie są zdradliwe, nie hałasują, nie kradną, nie zabijają, nie cudzołożą itd. A do smrodu można się przyzwyczaić, poza tym ja mam słaby węch.

      Usuń
    6. Wychodzi na to, że nieboszczyk to najmniej szkodliwy przedstawiciel naszego gatunku 😅 A już tak bardziej poważnie, to nie jest zła robota, bo cicha i spokojna, tylko nie dla każdego... 🙄

      Usuń
    7. Ale dla mnie w sam raz. A mogłam iść na medycynę, psia mać, byłam na biol.-chem.

      Usuń
    8. A już myślałem że tu Hebius zaczepi Stsnleya, ale jakoś nie... (oczywiście w kontekście pyt 1).

      Usuń
    9. Może się nie wyspał... 😂

      Usuń
    10. O właśnie! Pisząc przed chwilą komentarz (ten ciut wyżej) pomyślałem, że mam teraz u siebie właściwie tylko jednego perwersyjnego czytelnika i widzę, że on tutaj też się popisuje (w pytaniu o mięśniach pisze, ale na pewno co innego po głowie mu chodziło, organ bardziej z ciał jamistych i gąbczastych).

      Usuń
  4. Ja tylko czasami się zastanawiam, czy czytając inne blogi, albo komentarze u siebie, masz ochotę na czerwono popodkreślać błędy? 😉

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiem, że nie jadasz mięsa, wędlin itd. jaki jest twój codzienny jadłospis i co zabierasz do pracy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do pracy owoc (banan, awokado, zielone jabłko), serek Bieluch z pomidorami i chili albo ze szpinakiem i czosnkiem niedźwiedzim, jogurt owocowy albo chłodnik ogórkowy, albo kefir, cukierki 😋
      W domu jem kanapki z różnymi rzeczami, wszelkie kasze, kopytka, pierogi, makarony (jak ja kocham kluseczki!!!), dużo warzyw w różnej formie, warzywa na patelnię, sery - w ogóle wszelki nabiał bez opamiętania..

      Usuń
  6. Co sądzisz o swoim mieście? Byłem tam kilka razy, ale trochę mało czasu aby wyrobić sobie zdanie. Pamiętam nocleg w schronisku i niesamowicie głośne dzwony jakoś wcześnie rano, a tuż po nich załogę oczyszczania miasta opróżniającą kosze na śmieci (naturalnie zerwało mnie na równe nogi). Ma jakieś plusy/minusy w porównaniu do innych miast?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Jest piękne, czyste, zadbane i zielone.
      2. Bardzo negatywną cechą jest bycie miastem akademickim.
      3. Tutaj żyję od urodzenia i kocham to miasto.

      Usuń
  7. 1. Gdybyś została niesłusznie aresztowana, o jaki najbardziej absurdalny czyn Twoi znajomi od razu by Cię podejrzewali🤭?
    2. Jaka jest najbardziej nietypowa i totalnie bezsensowna rzecz, którą trzymasz w domu, bo na pewno kiedyś się przyda😊?
    3.Zdarzyło Ci się postawić uczniowi jedynkę tylko dlatego, że miałaś gorszy dzień, a on oddychał zbyt głośno?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. O zamordowanie byłej dyrektorki.
      2. Nie trzymam żadnych zbędnych rzeczy i przydasiów, wszystkiego się pozbywam, mam za małe mieszkanie.
      3. Nie. Tak nie można.

      Usuń
    2. Pkt 1 doskonale rozumiem. Mógłbym pomóc jakby co...

      Usuń