Postaraj się nie zarazić matki. Biega jakiś wredny wir. Mnie "poczęstowała" pani, która pomaga mi w sprzątaniu. Zazwyczaj nie choruję na tego typu przypadłości, stąd wnioskuję, że to wredny wir :)
naprawdę czujesz poczucie humoru, którym przesycona jest komunikacja między mną i Frau Be?... to fajnie, witaj w klubie, jest nas troje... akurat Jej potrzeba dużo takiej zdrowej komunikacji, użalanie się nad Nią tylko Jej szkodzi... a to, że Jej życzę zdrowia, tak w ogólności i szczególności to Ona świetnie wie, więc nie ma sensu dołączać się do chóru...
aha.
OdpowiedzUsuńno to zdrowiej.
Zatem zdrowia życzę!
OdpowiedzUsuńDaj znać nawet, jak nie przeżyjesz 😁 Wiesz, jakiś znak z zaświatów (których nie ma) 😉
OdpowiedzUsuńDbaj o siebie. Z daleka przesyłam uściski.
OdpowiedzUsuńWracaj szybko!
OdpowiedzUsuńMyślałam, że po feriach się przepacowałaś, a tu skifa na parafii.
OdpowiedzUsuńZdrowiej! 🍀
Zdróweczka
OdpowiedzUsuńKuruj się, nabieraj sił :):):)I niech Ci ta choroba lekką będzie ( no raczej).
OdpowiedzUsuńKoniecznie daj znać i dobre wibracje posyłam...
OdpowiedzUsuńO, to Ci pomogę 😄 Mnie korzonki połamały 🤦♀️🤬
OdpowiedzUsuńZdrowiej i daj znac, jak ci w świecie żywych leci 😉🙃
OdpowiedzUsuńPostaraj się nie zarazić matki. Biega jakiś wredny wir. Mnie "poczęstowała" pani, która pomaga mi w sprzątaniu. Zazwyczaj nie choruję na tego typu przypadłości, stąd wnioskuję, że to wredny wir :)
OdpowiedzUsuńCzekam na znak... a w międzyczasie zdrowiej
OdpowiedzUsuńZdrowia życzę
OdpowiedzUsuńteraz?... pogięło Cię?...
OdpowiedzUsuńno, ale jak mus, to mus...
i co teraz?...
p.jzns :)
My thoughts entirely.
UsuńAle byłam zbyt uprzejma by napisać co myślę.:-)
naprawdę czujesz poczucie humoru, którym przesycona jest komunikacja między mną i Frau Be?... to fajnie, witaj w klubie, jest nas troje... akurat Jej potrzeba dużo takiej zdrowej komunikacji, użalanie się nad Nią tylko Jej szkodzi... a to, że Jej życzę zdrowia, tak w ogólności i szczególności to Ona świetnie wie, więc nie ma sensu dołączać się do chóru...
UsuńNo chyba czuję. Znaczy, tak mi się wydaje.
UsuńŻyczę szybkiego powrotu do zdrowia!
OdpowiedzUsuńZdrówka!
OdpowiedzUsuńZmartwiłaś mnie bardzo, ale tak jak wcześniejsi komentatorzy, trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia i sieci. Buziaki.
OdpowiedzUsuńZdrowiej.
OdpowiedzUsuńNa szczęście masz latający dywan, to dobrze rokuje ...bo jest szansa na,,przeminęło z wiatrem,,..
Kuruj się i zdrowiej
OdpowiedzUsuńNo to czekam na info ZDROWAM!!! :-)
OdpowiedzUsuń