19 lutego 2026

221. Naśladujmy Jezusa!

Bogoojczyźniani katolicy, kiedy powiedzieć kilka słów prawdy o kościele i poprzeć je faktami, zżymają się na mowę nienawiści, co ostatnio jest w modzie. Oni oczywiście nigdy się nią nie posługują, ponieważ używają chrześcijańskiej mowy miłości. Przykłady tejże mnożą się na każdym kroku: "lewactwo", "lewaki", "niemiecka agentura", "żydokomuna", "tęczowa zaraza", "diabelskie nasienie", "neomarksiści", "brukselskie pachołki", "niemieccy agenci", "rudy Tusk", "wróg wewnętrzny", "dewianci", "promocja zboczeń", "zdrajca", "zaprzaniec", "zjednoczona koalicja chanukowo-banderowska". I wiecie co? To wcale nie jest dziwne, wszak są w większości katolikami i wzorują się na swoim mistrzu. Mowa oczywiście o biblijnym Jezusie Chrystusie, który z pełną swobodą posługiwał się mową nienawiści jak ta lala, tylko drzazgi leciały. Złościł się i obrzucał ludzi niewybrednymi, obraźliwymi epitetami. Nazywał ich "dziećmi szatana", "psami", "wieprzami", "żmijami", "chwastami" (przeznaczonymi do wyrzucenia na śmietnisko i spalenia), zrównując człowieka z odpadem i śmieciem. Złorzeczył tym, którzy nie uwierzyli w niego jako mesjasza i nazywał ich "dziećmi diabła". Żydom zabraniał nazywać się Żydami, bo w niego nie wierzyli. Apostoł Piotr brał z niego wzorowy przykład, nazywając Żydów świniami, które taplają się w błocie, szerząc tym samym antysemityzm. Jezus nazywał pogan psami, Piotr porównywał ich do psów jedzących własne wymiociny.

Żeby nie być gołosłownym, garść soczystych przykładów z Biblii:

- "Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa."

- "Nie dawajcie psom [Kananejczykom] tego, co święte i nie rzucajcie pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami."

- "Węże, plemię żmijowe, jakże ujdziecie potępienia w piekle?"

- "Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać psom [dzieciom Kananejki]."

- "Bójcie się raczej Tego, który może duszę i ciało zatracić w piekle."

- "Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny."

- "Ojcem waszym jest diabeł."

- "Nie sądźcie, że przyszedłem przynieść pokój na ziemię, nie przyszedłem przynieść pokoju, lecz miecz! Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy."

Czym są wyzwiska, groźby i dyskryminowanie członków innych ludów, jeśli nie mową nienawiści?

No to już wiemy. Jaka mać, taka nać. Jaki mistrz, tacy uczniowie...


6 komentarzy:

  1. No a dodaj do tego logikę hierarchów, bo to dzieci wodzą pedofilów na pokuszenie; to kobieta winna jest gwałtu, wyzywająco wygląda; to kobieta zasłużyła na gniew boży, bo chciała odejść od męża pijaka; ludzie grzeszą materializmem, nowe auta kupują, zamiast dać na kościół.
    W dodatku to, co jest grzechem w Polsce, w Ameryce już niekoniecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kościół to niezgłębiona kopalnia spraw strasznych, straszniejszych od wymienionych przez Ciebie. Ciągle i wciąż jest organizacją zbrodniczą o strukturze mafijnej.

      Usuń
  2. makabreska. i nie wiadomo, czy to religia, czy wystąpienia polityczne. poziom identyczny. kiedyś słyszałem, że polityk ma łagodzić, tonować, szukać kompromisu, żeby uniknąć otwartej wojny. obecnie wszystko stanęło na łbie i nie wiadomo co polityk zamierza osiągnąć, kogo reprezentuje i jakie cele realizuje. dopiero po czasie można zacząć "podejrzewać", albo snuć "teorie spiskowe"

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz zaciecie czytac ten biblijny belkot, ale jaka ksiega, tacy wierni, zreszta boga i tak nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzie nie spojrzysz są sprawy straszne. Może warto zastanowić się czym jest Kościół, a czym wiara ? Każdy sam niech sobie odpowie.

    OdpowiedzUsuń