Postaraj się nie zarazić matki. Biega jakiś wredny wir. Mnie "poczęstowała" pani, która pomaga mi w sprzątaniu. Zazwyczaj nie choruję na tego typu przypadłości, stąd wnioskuję, że to wredny wir :)
naprawdę czujesz poczucie humoru, którym przesycona jest komunikacja między mną i Frau Be?... to fajnie, witaj w klubie, jest nas troje... akurat Jej potrzeba dużo takiej zdrowej komunikacji, użalanie się nad Nią tylko Jej szkodzi... a to, że Jej życzę zdrowia, tak w ogólności i szczególności to Ona świetnie wie, więc nie ma sensu dołączać się do chóru...
Przeżyjesz, bo tego Ci życzę i puszczam odpowiednie wibracje, które już lecą do Ciebie.. Cierpliwości, za tydzień będziesz się lepiej czuła i ogłosisz wszem i wobec odchodzenie wrednego zarazka w siną dal. Zasyłam serdeczności
aha.
OdpowiedzUsuńno to zdrowiej.
Próbuję, tylko opornie mi idzie. 🧡💛💚
UsuńZatem zdrowia życzę!
OdpowiedzUsuńDziękuję! 💛💚💙
UsuńDaj znać nawet, jak nie przeżyjesz 😁 Wiesz, jakiś znak z zaświatów (których nie ma) 😉
OdpowiedzUsuńOK, daję znać. Trochę nie przeżyłam. 💚💙💜
UsuńDbaj o siebie. Z daleka przesyłam uściski.
OdpowiedzUsuńDzięki, Nattuś. 💙💜🤎
UsuńWracaj szybko!
OdpowiedzUsuńTo nie takie proste. 💜🤎🖤
UsuńMyślałam, że po feriach się przepacowałaś, a tu skifa na parafii.
OdpowiedzUsuńZdrowiej! 🍀
Totalna skifa! 🤎🖤🤍
UsuńZdróweczka
OdpowiedzUsuńDziękóweczka! 🖤🤍💔
UsuńKuruj się, nabieraj sił :):):)I niech Ci ta choroba lekką będzie ( no raczej).
OdpowiedzUsuńRaczej ciężką była, a teraz jeszcze na łeb mi padło. 🤍💔💕
UsuńKoniecznie daj znać i dobre wibracje posyłam...
OdpowiedzUsuńDzięki, Joteczko. 💔💕💞
UsuńO, to Ci pomogę 😄 Mnie korzonki połamały 🤦♀️🤬
OdpowiedzUsuńA mnie najpierw flaki w brzuchu, a teraz flaki w głowie. 💕💞💓
UsuńZdrowiej i daj znac, jak ci w świecie żywych leci 😉🙃
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc, do niczego 💞💓💗
UsuńPostaraj się nie zarazić matki. Biega jakiś wredny wir. Mnie "poczęstowała" pani, która pomaga mi w sprzątaniu. Zazwyczaj nie choruję na tego typu przypadłości, stąd wnioskuję, że to wredny wir :)
OdpowiedzUsuńTeż myślę, że to WW. Narobił mi bajzlu w żołądku i kiszkach. 💓💗💖
UsuńCzekam na znak... a w międzyczasie zdrowiej
OdpowiedzUsuńZdrowieję, tylko tak z deszczu pod rynnę. 💗💖💘
UsuńZdrowia życzę
OdpowiedzUsuńDziękuję, Antoni! 💖💘💝
Usuńteraz?... pogięło Cię?...
OdpowiedzUsuńno, ale jak mus, to mus...
i co teraz?...
p.jzns :)
My thoughts entirely.
UsuńAle byłam zbyt uprzejma by napisać co myślę.:-)
naprawdę czujesz poczucie humoru, którym przesycona jest komunikacja między mną i Frau Be?... to fajnie, witaj w klubie, jest nas troje... akurat Jej potrzeba dużo takiej zdrowej komunikacji, użalanie się nad Nią tylko Jej szkodzi... a to, że Jej życzę zdrowia, tak w ogólności i szczególności to Ona świetnie wie, więc nie ma sensu dołączać się do chóru...
UsuńNo chyba czuję. Znaczy, tak mi się wydaje.
UsuńFaktem jest, że nieco mnie pogięło. I w ogóle do dupy jest. 💢💥💫
UsuńŻyczę szybkiego powrotu do zdrowia!
OdpowiedzUsuńDziękuję, PoPiP! 💘💝💟
UsuńZdrówka!
OdpowiedzUsuńDziękuję, Renfri! 💝💟💌
UsuńZmartwiłaś mnie bardzo, ale tak jak wcześniejsi komentatorzy, trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia i sieci. Buziaki.
OdpowiedzUsuńDziękuję, Iwonko. Ciężko trochę. 💟💌🧡
UsuńZdrowiej.
OdpowiedzUsuńNa szczęście masz latający dywan, to dobrze rokuje ...bo jest szansa na,,przeminęło z wiatrem,,..
Gdzie ja mam ten dywan...?! 😯
UsuńNa zamieszczonym w notce obrazku ...Takie miałam skojarzenie...Lewitujesz....
UsuńA... To chyba latające łóżko.
UsuńKuruj się i zdrowiej
OdpowiedzUsuńEch, Liduszka...
UsuńNo to czekam na info ZDROWAM!!! :-)
OdpowiedzUsuńZdrowam i niezdrowam zarazem... 💫
UsuńSzybkiego powrotu do zdrowia 🍀
OdpowiedzUsuńDzięki, Stasiu. 💥
UsuńPrzeżyjesz, bo tego Ci życzę i puszczam odpowiednie wibracje, które już lecą do Ciebie..
OdpowiedzUsuńCierpliwości, za tydzień będziesz się lepiej czuła i ogłosisz wszem i wobec odchodzenie wrednego zarazka w siną dal.
Zasyłam serdeczności
Zarazek odszedł. Przyszła zaraza. 😡
UsuńSprawdzam czy żyjesz codziennie ❤️ weekendowy Dzień Kobiet. Trzeba odżyć.
OdpowiedzUsuńOdżywam, acz bardzo niechętnie. 💫
UsuńPrzeżyjesz. Kto jak nie TY.
OdpowiedzUsuńZbliża się wiosna. Piękny czas.
Zdrowiej zatem. Zadbaj przede wszystkim o siebie
Pozdrawiam serdecznie
Nooo, niby przeżyłam, ale... 😥
UsuńNiby....???
UsuńNo bo jestem jak zombie.
UsuńDużo zdrówka życzę i pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńDziękuję, może zaświeci kiedyś jakieś światełko w tunelu... 🥴
UsuńDomyślam się że już wyzdrowialas?
OdpowiedzUsuńTa, po czym... zachorowałam po raz kolejny.
Usuń